Fotograf


-warszawa
-Koszalin
-poznań
-Łódź
-Kraków
-rzeszów
-lublin
-Kielce
-Gliwice

Reklama
artenso.com.pl/
castingi do seriali
Zdjęcia wielkoformatowe i na płótnie Poznań
Celton
A A A

Lustrzanka większego formare

Jedynym dostępnym u nas aparatem lustrzanym jednoobiektywo-wym średniego formatu (6x6 cm), wysoce uniwersalnym, szczególnie przydatnym do portretu studyjnego w pracowni fotoamatora czy afika, jest kamera Praktisix produkcji NRL>, a ostatnio jej jnowszy model — aparat Pentacon six. Kamery te są cenione "ówno przez zaawansowanych fotoamatorów, jak fotografików toreporterów. Oczywiście mają one wymienną optykę - standardo-obiektyw o ogniskowej 80 mm (1 : 2,8), wymienne od 50 do X) mm (do 300 mm z przysłonami automatycznymi). Migawka :jmuje szeroki zakres czasów od 1 do 1/1000 s. Wymienny pryzmat itagonalny ułatwia obserwację samej matówki i komponowanie azu przy zdjęciach bliskich, z użyciem pierścieni pośrednich. W swej zasadzie optycznej aparaty te nie różnią się od omówionych lustrzanek jednoobiektywowych małoobrazkowych. Tylko z uwagi na większy format ciężar kamery znacznie wzrasta, stąd mniejsza swobo­da operowania aparatem przy pracy w terenie. W pracowni, gdy mamy do dyspozycji solidny statyw - te sprawy są bez znaczenia. Dla fotografa o aspiracjach twórczych pracującego kamerą lustrza­ną opisywanego typu (średniego formatu z pryzmatem pentagonal-Bym) ważny jest fakt, że oglądany we wzierniku obraz jest prosty, prawidłowo usytuowany stronami, czterokrotnie powiększony i z uwa­gi na czytelność, możliwość obserwacji głębi ostrości w wydzielonych planach może być komponowany bezpośrednio w kamerze, a cała klatka powiększona do rozmiarów wystawowych bez nadmiernego ziarna. Powiększenia 20-krotne liniowo, a nawet większe, nie są Jewelacją przy opanowanej technice pozytywowej i umiejętności wywoływania fotogramów tej wielkości. / I Odpowiednikiem kamer Praktisix i Pentacon six, a obecnie Penta-;con six TL, jest szereg kamer najwyższej klasy, kosztownych, szczegól­nie przy pełnym wyposażeniu w obiektywy wymienne i sprzęt pomoc-imczy do zdjęć specjalnych np. Hasselblad (Szwecja), Bronka (Japo­nia), Salut (ZSRR), jednoobiektywowe lustrzanki RolleifJex SL i Rol-ileiflex SL 66 (RFN). Ta ostatnia ma wyciąg mieszkowy i ruchomą Łwkę, urządzenie bardzo przydatne przy najtrudniejszych zdję­ ciach, szczególnie w fotografii architektury. Aparaty te nie są importi wane. Zresztą - w pracy przeciętnego fotoamatora raczej nie wchód w rachubę, mogą być zastąpione innymi, nie tak drogimi kameraii średniego formatu lub, jak przekonamy się niebawem - pożyteczr, w warunkach pracownianych skromną lustrzanką dwuobiektywos albo uniwersalnym, wysłużonym aparatem mieszkowym starszeg typu, który możemy kupić w komisie po niskiej cenieDwuobiektywowa lustrzanka 6X6 cm Podczas gdy w lustrzance jednoobiektywowej, nazywanej czasei klasyczną, nie umiano jeszcze usunąć dwu jej podstawowych wad ciemnego obrazu na matówce w momencie przysłonięcia obiektywu a tym samym utrudnionej obserwacji w chwili wykonywania zdjęcia oraz wady zaniku obrazu w chwili samej ekspozycji (lustro musi być uniesione w górę dla odsłonięcia błony światłoczułej) - lustrzanki dwuokie (rys. 26) były swoistą rewelacją. Skonstruowane zostały właściwie jako dwie kamery, z tym że górna jest wziernikiem matów-kowym ze stałym, nie odchylanym, skośnie ustawionym lustrem, dolna — właściwą kamerą zdjęciową (rys. 27). Obiektywy tych dwu zespolo nych części aparatu osadzone są na wspólnej czołówce. Ostrość obrazu oglądanego w dużym wzierniku (na matówce) odpowiada ostrości obrazu w dolnej, zdjęciowej części aparatu. Ponieważ lustro nie odchyla się w czasie ekspozycji — obraz nie zanika w momencie najważniejszym dla fotografa - wyzwalania napiętej migawki. Tym samym fotografujący do ostatniej chwili może śledzić fotografowaną scenę, a np. w portrecie - wyraz twarzy modela. Może więc zdecydo­wać się na zdjęcie, będąc pewnym, że to, co widzi, znajdzie swój identyczny odpowiednik na kliszy (rys. 28). W ambitnej pracy są n sprawy ważne, uchodzące uwagi początkujących, nie lekceważone jednak przez fotografików. Dziś w nowoczesnej lustrzance z tzi samopowrotnym lustrem moment zaniku obrazu jest tak krótki, iż oko nie jest w stanie dostrzec jego ucieczki. W lustrzankach starszego typi (jednoobiektywowych), w których lustro w chwili ekspozycji musi się odchylić, aby umożliwić naświetlenie błony, a następnie pozostać w te pozycji aż do następnego naciągu migawki - zanik obrazu na matówce zaczynający się już w początkowym stadium nacisku na dźwignię unoszącą zwierciadło i zwalniającą migawkę, jest poważnym manka­mentem kamery.Dziś, gdy w nowoczesnej lustrzance usunięto nie tylko tę wadę, ale dzięki przysłonie automatycznej również wadę ciemnego obrazu po rzysłonięciu obiektywu (przysłona w pełni otwarta w czasie obserwa-" fotografowanej sceny, automatycznie przymykana do wartości koniecznej), aparaty lustrzane dwuobiektywowe straciły na atrakcyj ności. Fakt, że nie można w nich swobodnie wymieniać obiektywów inne o odmiennej wartości ogniskowej oraz przykra w konse cjach już wada paralaksy (różnicy osi optycznych) dają wyraźny!prymat lustrzance klasycznej, jednoobiektywowej, ulepszonej kon­strukcyjnie. Niemniej jednak tysiące amatorów w Polsce fotografuje właśnie lustrzanką tego typu, zarówno aparatami Rolleiflex, jak tańszym modelem kamery dwuobiektywowej Rolleicord lub po prostu udaną lustrzanką krajową Start (kilka kolejnych modeli). Szczególnie te ostatnie aparaty, jako atrakcyjne w cenie, miały i mają swoich licznych użytkowników. Od czasu do czasu w komisach możemy potkać dobre kamery lustrzane dwuobiektywowe Flexaret (CSRS - ' tż kilka modeli). Niektóre z aparatów tego rodzaju mają urządzenia b jednoczesnego fotografowania na błonie małoobrazkowej, perfo-owanej. Kamera Start jest pierwszym aparatem ambitnego fotografa o nie­byt zasobnej kiesie. Okaże się przydatna szczególnie w portrecie, poza pracownią - w reportażu. Mniej się nadaje do zdjęć architektu-y, gdyż nie posiada ruchomej czołówki, i do zdjęć reprodukcyjnych rada paralaksy), które przeważnie wykonywane są z bliskiej odle-DŚci przy użyciu długiego wyciągu mieszka lub pierścieni dodatko-ych, spełniających tę samą rolę co mieszek. Fotografowanie aparata-i dwuobiektywowymi rysunków, druków itd. - umożliwiają soczew-i nasadkowe, skracające ogniskową. Wadę paralaksy wyrównują, sśli kamera nie ma specjalnych urządzeń, maski z czarnego papieru, łkladane na matówkę, dobrane doświadczalnie, pokazujące faktycz-i pole obrazu przy fotografowaniu z różnych, ale bliskich odległości dprzedmiotu (poniżej 1 xli m). Fabryka zapowiada od dawna ukaza-iesię nowego modelu Start 66 S. Będzie to jedynie dostępna w cenie strzanka tego formatu na naszym rynku.