Fotograf


-warszawa
-Koszalin
-poznań
-Łódź
-Kraków
-rzeszów
-lublin
-Kielce
-Gliwice

Reklama
wywoływanie zdjęć
Robert Klatt
A A A

Podłączenie reflektorów do sieci

Łączenie każdego reflektora oddzielnym przewodem, prowadzą­cym bezpośrednio do gniazda elektrycznego w ścianie, nie jest wskaza­ne. W pracowni konieczna jest prosta przenośna skrzynka rozdzielcza z kilkoma gniazdkami, która ułatwia i usprawnia obsługę reflektorów. Taka rozdzielnia prądu to płaskie pudełko drewniane o wymiarach 35x20x8 cm, które łatwo wykonamy ze sklejki Na wierzchu skrzynki montujemy 4 gniazda typu ściennego, łącząc je przewodem izolowanym wewnątrz skrzynki wg podanego schematu Po dokonaniu połączeń, przybijamy dno pudełka kilkoma gwoździami, lub lepiej - łączymy z pomocą kilku wkrętek do drewna, a do kabla długości 2-3 m, wychodzącego ze skrzynki na zewnątrz, zakładamy zwykłą wtyczkę, którą w czasie pracy podłączamy do kontaktu w ści*j nie pracowni. Wtyczki kabli poszczególnych reflektorów podłączamy, w miarcj potrzeby, do gniazdek w skrzynce. Dla wygody możemy dodatkowa zmontować na wierzchu skrzynki wyłącznik, uwzględniony na rysuiH kach, nie jest on jednak konieczny.Nie tylko żarówki specjalne Wspomniano już wyżej, iż stosowanie w reflektorach wyłącznie lamp przewoltowanych nie jest konieczne; można je zastąpić zwykły­mi żarówkami, przedłużając oczywiście czas naświetlania w zestawie­niu z użytymi w tych samych warunkach sytuacyjnych lampami specjalnymi. Niestety żarówki oświetleniowe bardzo jasne nie mają normalnych cokołów. Korzystając z żarówek silniejszych musimy zastosować do nich oprawki większe tzw. goliaty. W związku z tym zajdzie konieczność powiększenia i pogłębienia reflektorów (można dobudować tubus przedłużający). Zastosowanie wkrętki redukcyjnej, pozwalającej na wkręcenie goliata do zwykłej oprawki lampy z coko­łem mija się z celem, bo żarówka ta jako bardzo duża będzie wystawać z reflektora i, tak czy inaczej, trzeba ją osłonić, aby światło nie rozpraszało się na boki.Gdy obniża się napięcie sieci... Telewidzom ten tytuł coś mówi; wiadomo - obraz ciemnieje, maleją kontrasty, nie pomaga manipulowanie gałkami aparatu. Spadek na­pięcia sieci ma swoje reperkusje również przy fotografowaniu w świet­le żarówek, zarówno zwykłych, jak i przewoltowanych - obniża się ich wydajność świetlna, świecą ciemniej. Czas naświetlania podany w tabelach fabrycznych dla danej żarówki może się wtedy okazać zbyt krótki. W rezultacie otrzymamy zdjęcie niedoświetlone, trudne do skorygowania w procesie pozytywowym. Zależność spadku jasności żarówek fotograficznych od obniżenia napięcia sieci podaje tabela. Warto również zapamiętać, iż wydajność świetlna żarówki maleje znacznie w miarę jej użytkowania. W końcowym okresie „życia" żarówki jej jasność obniża się do 50% jasności nominalnej. Nie są to sprawy obojętne również dla kieszeni fotoamatora; żarówki specjalne nie są tanie. Wniosek: gospodarujmy rozważnie „parkiem oświetle­niowym" naszej pracowni. Jak zrealizować w praktyce tę dobrą radę powiemy za chwilę. Uprzednio parę uwag natury technicznej.