Fotograf


-warszawa
-Koszalin
-poznań
-Łódź
-Kraków
-rzeszów
-lublin
-Kielce
-Gliwice

Reklama
podziękowania dla gości
gadżety z nadrukiem fabrykanadrukow.com
http://www.etnobazar.pl/polecane-produkty/kosmetyki
A A A

Powiększalnik i jego funkcjie

unkcja ta interesuje nas tylko w zakresie x = l-r-2 (g = f-ł-2 f). Na rysunku tym przedstawiono również szkicowo jedną z możliwych podstawowych konstrukcji układu sterowania g w zależności od c, przy czym przebieg funkcji odpowiada krzywiźnie krzywki. Różnica między tego rodzaju ukła­dem sterowania a układem rzeczywiście zrealizowanym polega jedynie na tym, że dzięki przekładni dźwigniowej uzyskuje się bardziej płaską krzyw­kę. Krzywkę stanowi pasek blachy aluminiowej (o grubości 0,3-Hl mm), który wkłada się w uprzednio wykonaną podłużną szczelinę i przykleja (np. Epasol EP 11). Część musi być więc w odpo­wiednim miejscu zaopatrzona w rowek (nacięty piłką). Jednakże ten prosty i naprawdę niezawodny sposób sterowania ma wadę, polegającą na własności funkcji y w miejscu x = 2 (y = 4, fi = 1), gdzie dx/dy = oo. w tym miejscu nasza przekładnia krzywkowa zawodzi. Można się przed tą wadą zabezpieczyć. Krzywkę na tym obszarze należy wykonać Przy dokładnym wykonaniu układu kinematycznego i dobrym wyrównaniu krzywki (miejscami trzeba podpiłować) można w najczęściej używanym w zakresie powiększeń (fi = 3-^9) zrezygnować z możliwości wprowadza­nia korekty ręcznej przy ustawianiu ostrości. Tym samym rezygnuje się również z możliwości prostego dopasowywania różnych grubości maskow­nic, gdyż w tym przypadku brakuje prostego środka dostrajania przy pierwszej regulacji. Ale to nie powinno być przyczyną rezygnacji z lepsze­go rozwiązania.Przy ustawianiu ręcznym, wstępne nastawienie uchwytu obiektywu krzyw­ką sumuje się z jego dalszym ruchem w celu korekty. Umożliwia to regu­lowany zmienny kąt a przekładni dźwigniowej. Odpowiednią konstrukcję przedstawiono na - 75 i nie wymaga to już dalszych objaś­nień. Realizowanie tej zasady polega na tym, że wszystkie tolerancje po­wodujące nieuniknione luzy zostaną wytłumione na skutek działania sprę­żyny J5. Sprężyna ta może być również zastąpiona pierścieniem gumo­wym. Jak już we wstępnych rozważaniach wspomniano, główną zaletą automa­tycznego prowadzenia obiektywu jest nie to, że rezygnuje się z ustawiania ręcznego, ale raczej możliwość przejścia jednym ruchem od jednego for­matu powiększenia do drugiego. W tym aspekcie okazuje się, że możliwe jest zastąpienie nie tak łatwej do realizacji szyny krzywkowej przez łatwiej­szą do wykonania szynę prostą. Dobiera się ją tak, jak to pokazano na (gdzie oś x wydłużono) linią przerywaną, gdzie w dwu punktach (przy y = 5 oraz y — 10) następuje wyrównanie i w ten sposób między tymi dwoma idealnymi punktami błąd wynosi Ax. Jest on mniejszy od 8e/o całkowitego skoku regulacji (x = l-r-2), i które można dowolnie zmniejszyć przez systematyczne podszlifowywanie szyny. Po tych wyczerpujących rozważaniach na temat powiększalnika w dalszym ciągu sprawa budowy takiego urządzenia jest problemem otwartym. Już przy koncepcji odpowiednich zamierzeń konstrukcyjnych nasuwa się py­tanie, do jakiego formatu powiększać swoje fotografie, aby uzyskać Obraz negatywu N poprawnie odwzorowany za pomocą obiektywu O na płaszczyźnie F (maskownica powiększalnika) jest rzutowany za pośrednic­twem lustra S na płaszczyznę M,. Przy najprostszym ustawieniu ostrości można otrzymany w ten sposób obraz pośredni obserwować bezpośrednio za pomocą lupy. Ocena ostrości jest jednak w tym przypadku trudna i nie­jednoznaczna, zwłaszcza dla młodych ludzi, ponieważ zdolne do » prawdę skuteczny ich wyraz. Chodzi tu o zagadnienie perspektywy obrazu. Ponieważ różne są zdania na temat projekcji stereoskopowej, dlatego tutaj omówimy je bardziej szczegółowo.Gdy określimy wielkość filtru (optymalna wielkość 13X18 cm), można przystąpić do budowy lampy . Potrzebna nam sklejka, oprawka do żarówki (możliwie z wyłącznikiem), wtyczka, kabel oraz żarówka i filtr, którego parametry dobierzemy Poszczególne części obu­dowy można skleić na styk, a krawędzie zakitować. Łączenie poszczegól­nych części na czopy nie jest potrzebne. Obydwie części boczne powinny Sposób wykonania lampy pokazano na - 85. Płaszcz puszki, przecięty w kierunku podłużnym, należy wygiąć w sposób pokazany na rysunku. Krawędzie w odległości 5-r-10 mm od końca trzeba wygiąć pod kątem Prostym. Razem z częściami wykonanymi z drewna, a stanowiącymi boki obudowy, krawędzie te będą służyć jako uchwyt filtru. Ze względu na to, *e w sprzedaży są filtry określonych wymiarów, konieczne jest wycięcie 2 większego filtru lub szkła, filtru o żądanej wielkości. Powinna być tu stosowana żarówka typu miniaturowego z odpowiednią oprawką, którą przykręci się we wnętrzu obudowy. Jako wyłącznik służy wyłącznik sznu­rowy. Aby lampę można było ustawić w dowolnym położeniu lub zawiesić, na obudowie mocuje się jarzmo z blachy, które jest wprawdzie obrotowe, ale jednak można je również unieruchomić