Fotograf


-warszawa
-Koszalin
-poznań
-Łódź
-Kraków
-rzeszów
-lublin
-Kielce
-Gliwice

Reklama
Najnowsze technologicznie aparaty cyfrowe wielu znanych marek.
odbitki
A A A

Maskownica - uzupełnienie powiększalnika

Maskownica jest przyborem nieodzownym w procesie pozytywowym, z chwilą gdy z negatywu wykonujemy powiększę niej W powszechnym mniemaniu maskownica, jak nazwa wskazuje! służy do maskowania (zakrywania) brzegów arkusza papieru światło czułego w toku naświetlania na rzutniku, umożliwiając uzyskana estetycznego białego marginesu wokół zdjęcia. Ale na tym nie kończ się jej rola. Maskownica pozwala na ustalenie kompozycyjne wycinki obrazu, wybór z całego negatywu jego sugestywnego fragmentu kadrowanie. Na negatywie, traktowanym jako całość, jest z reguft prawie zbyt wiele rzeczy niepotrzebnych, sdoczonych, zaciemniają cych treści zawarte w obrazie i jego wymowę plastyczną. Jednocześni nierzadko, na skutek nikłej skali odwzorowania przedmiotów (przy obiektywach standardowych aparatów małoobrazkowych), czytelność odległych partii fotografowanej scenerii jest minimalna, niekiedy nawet w znacznym powiększeniu pełnej klatki negatywu. Tylko niektóre motywy dają się bezbłędnie i w pełni skomponować na matówce lub w celowniku aparatu w chwili bezpośrednio poprzedzają­cej naciśnięcie spustu migawki. Dlatego, szczególnie w fotografii reportażowej obiektów w ruchu, gdy nie ma czasu na kompozycję, bo o wartości zdjęcia decyduje uchwycenie najbardziej „dramatycznego" momentu sytuacyjnego - fotograf odkłada proces porządkowania kadru, sytuowania w ramce jego elementów składowych, do chwUi powiększenia małego, zatłoczonego negatywu, czyli obróbki pozyty­wowej. Przy pomocy ruchomych pasków maskownicy, ustalających pole - rozmiary i kształt - obrazu, przesuwając maskownicę po desce projekcyjnej, wybiera odpowiedni fragment negatywu w odpo­wiednim stopniu jego zwiększenia. Okazuje się wtedy, iż niekiedy z jednego zatłoczonego negatywu, stosując różny stopień powiększe­nia jego fragmentów, udaje się wykroić 2—3 interesujące motywy, j uporządkowane kompozycyjnie, prawie zawsze lepsze w wyrazie niż całość. Jak widać z tych rozważań, w pracy ambitnego fotoamatora wybór I wycinka negatywu, selekcja elementów obrazu z punktu widzenia ważności jego składowych, ich rozmieszczenia w ramce wyznaczającej I format powiększenia - to moment ważny, decyduje bowiem w znacz-1 nej mierze o ostatecznym wyglądzie zdjęcia, wymowie jego treści i i jego wartości estetycznej. Maskownice fabryczne różnych rozmiarów, solidnej konstrukcji, produkowane w kraju cieszą się zasłużenie dobrą opinią. Są produk­tem eksportowym. Niestety, ich cena jest dość wysoka. Fotoamator powinien mieć w swojej pracowni przynajmniej jedną dobrą maskownicę, której wielkość warunkuje format najczęściej wykonywanych powiększeń. Konstrukcja maskownicy wydaje się prosta. Dwie stalowe listwy z cienkiej blachy dają się przesuwać po odchylanej ramce, umożliwia­jąc wybór wycinka z większego obrazu rzutowanego przez powiększal­nik. Podziałka centymetrowa pozwala na odczytanie wielkości wybra­nego formatu powiększalnika. Ciężka metalowa podstawa maskowni­cy zapewnia jej ustalenie w obranym położeniu na desce rzutnika.