Fotograf


-warszawa
-Koszalin
-poznań
-Łódź
-Kraków
-rzeszów
-lublin
-Kielce
-Gliwice

Reklama
www.zdjecia-reklamowe.pl/oferta/fotografia-architektury-i-wnetrz
fotografia ślubna Sandomierz Adam Jaskot
A A A

Połączenie kilku lamp błyskowych

Zalety fotografowania przy użyciu lampy błyskowej docenimy wówczas, gdy za pomocą kilku lamp błyskowych osiągniemy skuteczne kształtowanie obrazu. Sprzężenie lamp błyskowych jest możliwe tylko za pomocą urządzeń pomocniczych. Elektronowe lampy błyskowe zapala się przez rozładowa­nie kondensatora poprzez pierwotne uzwojenie transformatora. Wystę­pujące przy tym na wtórnej stronie bardzo wysokie napięcie wspomaga­jące prowadzi do wyładowania błyskowego. Różne urządzenia błyskowe mają jednak różne oporności cewek i różne napięcia kondensatorów za­płonowych. Przy połączeniu równoległym nie wszystkie takie lampy zapalają się, a nawet dochodzi do tego, że w urządzeniach o niższym napięciu ulega uszkodzeniu kondensator. Dlatego też wskazane jest łączenie kilku lamp tej samej produkcji. Szczególnie niebezpieczne jest, gdy sieciowe elektronowe lampy błyskowe różnego typu chcemy pod­łączyć równolegle do wyłącznika zapłonowego. Schemat sprzężenia różnego typu lamp błyskowych podano na Kontakt aparatu fotograficznego został tutaj wykorzystany do zamykania obwodu składającego się z przekaźnika i baterii. Zestyki przekaźnika uru­chamiane są przez układy zapłonowe lamp błyskowych. Trzeba jednak wziąć pod uwagę pewne opóźnienie, ponieważ przekaźnik ma pewną bez­władność mechaniczną i elektryczną. Przy miniaturowych przekaźnikach czas łapania wynosi 1,5-H10 ms. Opóźnienie to może być zmienione przez zmianę liczby zwojów. Mała liczba zwojów elektromagnesu przekaźnika Lepiej jest wykorzystać typowe kable zapłonowe, które należy przylutować, końcami od strony wtyku, wprost na pióra lutownicze styków przekaźnika. W celu podłączenia elektronowych aparatów błyskowych do lamp błysko­wych jednorazowego użytku często wykorzystuje się obwód taki, jak na . W takim przypadku celowe jest jednak zasilanie elektronowego aparatu błyskowego z sieci.Lepiej jest wykorzystać typowe kable zapłonowe, które należy przylutować, końcami od strony wtyku, wprost na pióra lutownicze styków przekaźnika. W celu podłączenia elektronowych aparatów błyskowych do lamp błysko­wych jednorazowego użytku często wykorzystuje się obwód taki, jak na . W takim przypadku celowe jest jednak zasilanie elektronowego aparatu błyskowego z sieci.Przy pracy oddzielnej, obwód może być taki, jak przedstawiono na Kondensatory 10 nF ładują się poprzez lampy błyskowe jednorazowego, użytku do takiego samego napięcia, jak główny kondensator elektrolitycz­ny urządzenia. Gdy przy błysku rozładowuje się główny kondensator elek­trolityczny, rozładowują się również kondensatory dodatkowe poprzez lam­py jednorazowego użytku. Udarowy przepływ prądu przy rozładowaniu tych kondensatorów wytwarza na tych lampach duży spadek napięcia Przy pracy oddzielnej, obwód może być taki, jak przedstawiono na - 26. Kondensatory 10 nF ładują się poprzez lampy błyskowe jednorazowego, użytku do takiego samego napięcia, jak główny kondensator elektrolitycz­ny urządzenia. Gdy przy błysku rozładowuje się główny kondensator elek­trolityczny, rozładowują się również kondensatory dodatkowe poprzez lam­py jednorazowego użytku. Udarowy przepływ prądu przy rozładowaniu tych kondensatorów wytwarza na tych lampach duży spadek napięcia i lampy zapalają się. Często staramy się wyeliminować przewody połącze­niowe między poszczególnymi lampami błyskowymi. Wówczas stosujemy światłoczułe elementy konstrukcyjne, wyzwalane światłem wtórnym za pomocą obwodu sterującego. W obwodzie pokazanym na - 28, fotodioda przy błysku światła z pierwszego urządzenia uruchamia przekaźnik, który zamyka zestyki dalszej